krem pomarańczowy, tzw. orange curd
- sok z 3 pomarańczy ( wyszło jakieś 1 i 1/3 szklanki)
- 1/2 szklanki cukru
- skórka otarta z 1,5 pomarańczy
- 2 żółtka
- 1 całe jajko
- 2 czubate łyżeczki mąki
- 100g masła
Masa zgęstniała - czyli jest prawie gotowa. Brawo! Teraz już tylko wrzucamy pokrojone w kawałki masło i co robimy? Mieszamy. Krem odstawiamy w chłodne miejsce do całkowitego przestygnięcia.
babeczki czekoladowe
- 2 tabliczki gorzkiej czekolady
- 1/2 szklanki maki
- 100g masła
- 3 jajka
- 1,2 szklanki jogurtu naturalnego
- szklanka mąki
- skórka otarta z 1,5 pomarańczy
- cukier puder do posypania
Składniki powinny zostać wyjęte przynajmniej 2-3 godziny wcześniej, aby nabrały temperatury pokojowej. Piekarnik nagrzewamy do temperatury 180 stopni.
Czekoladę roztapiamy w kąpiel wodnej - czyli mały garnek z wodą stawiamy na najmniejszym płomieniu. Na to kładziemy metalową miskę, a do niej połamaną na kawałki czekoladę. Gotująca się woda, wytwarza parę. Ta podgrzewa naczynie, stojące na garnku i tak czekolada się topi. Gdy już osiągnęliśmy ciekły stan skupienia, zestawiamy miskę, aby masa lekko przestygła.
Masło miksujemy ze stopniowo dodawanym cukrem, do otrzymania białego puchu . Wbijamy po jednym jajku, cały czas ucierając. Masa może zacząć się ważyć, ale zupełnie nie przejmujcie się tym faktem. Tak ma być. Następnie dodajemy mąkę, skórkę pomarańczową i jogurt - za każdym razem, dokładnie mieszając. Na koniec mieszamy z przestygniętą czekoladą.
Foremki na muffiny wypełniamy papilotkami i do każdej nakładamy po pełnej łyżce masy. Wstawiamy do piekarnika na 12-15 minut.
Po upieczeniu zostawiamy do przestygnięcia.
Ostrym nożem odkrawamy górę babeczki, nie grubszą niż 5mm. Małą łyżeczką wydrążamy środek, robiąc miejsce na krem. W wierzchniej części foremką, robimy dziurkę o kształcie serca. Ale równie dobrze może to być gwiazdka, koło, kwadrat... Możliwości macie wiele, wyobraźnię bujną. Działajcie.
Kremem napełniamy środek i kładziemy górę. Całość posypujemy cukrem pudrem. No i co? Takie to trudne?

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz