Ale co w przypadku, gdy nie zadowoli nas ani jedno ani drugie? Co gdy chcemy coś lekkiego i nie mamy ochoty piec żadnych ciasteczek lub ciast?
Otóż zabieramy swój szanowny tyłek do najbliższego sklepu i kupujemy parę produktów. Mianowicie ...
- duży kubek jogurtu greckiego
- duży kubek śmietanki kremówki
- owsiane ciastka z czekoladą
- trochę orzeszków ziemnych, pół szklanki
- cytrynę, z której potrzebna nam będzie jedynie skórka
- żelatynę
- cukier
Dwie łyżki żelatyny rozpuszczamy w 1/2 szklanki gorącej wody i odstawiamy do przestygnięcia.
W tym czasie miksujemy dosyć drobno ciastka i orzeszki. Owoce, w moim przypadku były to banany, kroimy w plasterki.
Śmietankę ubijamy z dwiema łyżeczkami cukru na sztywno. Jogurt, który powinien być w temperaturze pokojowej, łyżka po łyżce dodajemy do żelatyny i dokładnie mieszamy. Następnie całość mieszamy ze śmietanką i skórką cytryny.
Na dno szklanki kładziemy łyżkę zmiksowanych ciastek, następnie owoce i masę jogurtową. czynność powtarzamy. Wstawiamy do lodówki na pół godziny by masa się ścięła.
Smacznego!
,

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz